Bloog Wirtualna Polska
Są 1 243 453 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

CO PO WECIE

sobota, 26 lipca 2008 8:28

       Podtrzymanie przez SLD prezydenckiego weta to nie tylko wrzucenie do kosza platformerskiej ustawy medialnej . To odrzucenie   dotychczasowej SDLowskiej polityki dobijania PiSu przy boku wielkiej Platformy Tuska .  

        Partia braci Kaczyńskich do władzy nigdy już nie powróci. W  najbliższych wyborach parlamentarnych nie ma szans na 40 procent  poparcia  , czyli samodzielnie rządzenie . A zarządzana przez politycznego kanibala Jarosława Kaczyńskiego nigdy już nie znajdzie chętnego do wejścia z nim w koalicję . Gdyby nawet taki naiwniak się znalazł  -  posłowie , działacze " Samoobrony "   i LPR  przypomną mu jakich  to  wyrafinowanych  prowokacji dopuszczały się wobec nich służby prezesa Jarosława  , aby tylko zebrać na  nich  haki  .   PiS kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego skazany jest na opozycję , jego brat znowu prezydentem nie będzie  wybrany.

      Zatem to nie PiS jest obecnie dla Polski i  dla SLD politycznie groźny  . Groźniejsza jest Platforma , też   zdecydowanie antylewicowa , głosząca niebezpieczny dla Polski  bezmyślny  liberalizm gospodarczy i konserwatyzm obyczajowy .   Zagarniająca po cichu coraz większe obszary państwa , eliminująca bez rozgłosu  wszystkich nieswoich  z politycznego , biznesowego, medialnego rynku.

          PO działa niczym  koncern Forda na początku  XX wieku - masz wolny wybór , możesz kupić sobie  samochód . Pod warunkiem , że to nasz czarny Ford X . I dlatego groźniejsza jest dla kraju od przetrąconego dziś PiSu i operetkowego , powszechnie nieszanowanego   już prezydenta.

      Ustawa medialna   PO była zła . Pisałem o tym wielokrotnie . Jedyną jej szansą były proponowane przez SLD korekty . PO mogła ocalić swą ustawę , ale nie zechciała . Bo wygrała w PO frakcja pragnąca prywatyzacji publicznych mediów . Już dziś rano premier Tusk złożył  , aluzyjną  nieco ,  ofertę telewizjom przywatnym . Popierajcie nas , bądźcie inne od publicznej . A będziecie nagrodzeni mieniem prywatyzowanych mediów publicznych  .

         Premier też nonszalancko zapelował do posłów PO  -  " by na   jakiś  czas dali sobie spokój z ustawą   medialną ".   Czyli wezwał  swych  posłów do nieróbstwa !!!!     Nieprzepracowywanie się to  znana  cecha Donalda Tuska , ale wzywanie posłów do lenistwa to  już  skandal .

           Tak samo skandaliczna jest deklaracja  Tuska , że od tej pory  to  SLD bierze  na  siebie   odpowiedzialność za ustawę medialną , obrażona wetem PO już nie .   SLD pomagając w odrzuceniu weta właśnie  taką odpowiedzialność wzięło . Premier  zapomina ,  że kiedy jest się koalicją rządzącą to ponosi się odpowiedzialność za wszystko  , zwłaszcza za  tworzenie niezbędnych ustaw  .   Jeśli nie chce się odpowiedzialności  ponosić  -  zawsze można przejść do opozycji.

         Sojusz wetowy SLD z prezydentem i PiSem   zapewne premier Tusk i jego doradcy przyjęli z wielką radością . Oto iści się ich marzenie  ,   by dokonać propagandowego  podziału Polski . Na zawsze uśmiechniętą  , zadowoloną , powabną , nieekstremalną ,  nieideologiczną ,  nowoczesną Polskę Platformy Obywatelskiej oraz  zaciekłą ,  zawistną , wiecznie  niezadowoloną  , prawicowo i lewicowo ortodoksyjną Polskę braci Kaczynskich i  lewaka Napieralskiego .   By w konsekwencji tego  ziściło się marzenie ekipy Tuska :   Nasz prezydent  ,  nasz premier ,  nasz parlament , nasze sprywatyzowane media , służba zdrowia  i wszystko  nasze .   

          Teraz wierne PO media obrzydzać będą wybór Napieralskiego , wybór SLD . Wrzeszcząc , że wetowym głosowaniem utrzymano posady dla   antykomunistów Targalskiego,  Czabańskiego ,  Urbańskiego  i Patrycji Koteckiej .  Antylewicową telewizjwę . Czy ktoś przypomni  wtedy  jak antylewicową  była telewizja Jana Dworaka z PO ?   Czy nowa telewizja,  nowe radio publiczne PO zapowiadały  się  bardziej lewicowe  jeśli  liderzy PO  nie zechcieli z lewicą  nawet o poprawkach do złej ustawy rozmawiać ?

          Podtrzymanie weta prezydenckiego przez SLD  i   zapowiadane  podtrzymania następnych wet  ma też złe dla Polski konsekwencje .  Platforma odrzucając politykę współpracy z SLD odrzuciła możliwość  obalania  prezydenckich wet.  Dodatkowo  ustami ministra Grupińskiego zapowiedziała , że  nie będzie   już  zgłaszać i poddawać pod Sejmowe głosowania   ważnych dla unowocześnienia kraju   ustaw , bo  zostaną one  wetami odrzucone. 

           W ten sposób  złożyła społeczeństwu kuriozalną  ofertę . Nasz atrakcyjny program wyborczy zrealizujemy dopiero ,  kiedy społeczeństwo wybierze Tuska  prezydentem RP .   Wcześniej nie , bo nam PiS  z komuną piach w tryby sypią  .  Ogłosiła , ze przez  prawie trzy następne lata niczym ważnym zajmować się nie zamierza  .   Poza lansowanie Tuska i Platformy.    To oznacza , że bedziemy mieć  trzy lata dla Polski stracone .  Trzy lata  wyłącznie kampani wyborczej premiera Tuska na  prezydenta Tuska.

          Wezwany do nicnierobienia Sejm nie  musi   już nawet wracać z wakacji.

                 PS.   Ponieważ znowu   w mediach  słyszę , że SLD przehandlowało weta za moje  "  wypasione  "  stanowisko wiceprzewodniczącego  Rady Programowej TVP SA  informuję raz jeszcze :

x/     Do Rady zostałem wybrany wiosna 2006 roku przez  sPiSiałą  Krajową Radę Radiofonii i Telewizji tak jak wszyscy  inni członkowie Rady Programowej , także  ci nominowani przez PO .  W  Radzie jestem  j e d y n y m   reprezentantem lewicy.  Tak zadecydowały  PiS i  PO.

x/   Wybrany wiceprzewodniczącym  zostałem   w wyniku corocznej regulaminowej  oceny pracy prezydium Rady . Jako aktywnie pracujący , krytyczny wobec lini programowej Zarządu  TVP członek Rady .  Głosowali na mnie reprezentanci PiS , PSL , LPR i niektórzy z PO . Tylko tych z PO jakoś krajowe media nie chcą odnotować .

x/    Za pracę w Radzie otrzymuję wyłącznie  262 złote polskie  tak zwanej diety dojazdowej .  Jak wszyscy pozostali  członkowie Rady Programowej TVP SA w liczbie piętnastu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NICNIEROBIENIE

poniedziałek, 21 lipca 2008 12:41

            Media krajowe  pokpiwały sobie   niedawno  z Chińczyków. Bo wysiedlili z Pekinu kilka milionów  bezmeldunkowych , by zrobiło się tam  trochę luźniej. Do tego zakazano w czasie igrzysk używania  prywatnych samochodów osobom nie związanym z igrzyskami.   Teraz  media krajowe  poinformowały , że  zaplanowanych na  EURO 2012  autostrad nie będzie  ,  bo zakontraktowane  firmy chcą za ich wybudowanie więcej ,  niż   wcześniej  ustalono. Bo koszty wszystkiego  wzrosły , a wartość euro spadła.

             Nie będzie też II lini metra na EURO , rozbudowanego lotniska Okęcie ,  i paru mniejszych pewnie  też.  Pozostanie wariant chiński. Zmiodyfikowany do polskich warunków.

              Wezwanie najwyższych władz kościelnych i partyjnych do patriotycznych obywateli Najjaśniejszej RP.  Aby  na czas EURO nie opuszczali swych domów , nie podróżowali , zostawili przestrzeń ,  drogi , autobusy i tramwaje  wyłącznie dla kibiców i ludzi ich obsługujących.  Mamy  w  tym wariancie szansę na sukces.  Nicnierobienie zwykle nam się udaje.

      Pięknie pochowano profesora Geremka. Ofiarę złego stanu dróg III RP . Czyli nicnierobienia. Gdyby oddał kierownicę pasażerce , gdyby miał kierowcę   to  pewnie dalej europeizowałby . Teraz poleży obok Jacka Kuronia. Jeśli jest życie pośmiertne  , grobowe  nie zanudzi się na śmierć.

    Chińczycy wysiedlali , ale poza tym coś tam na  swoją  Olimpiadę , i nie tylko , zbudowali.    U nas wariant chiński zostanie zredukowany do wysiedleń .   Emigracji zewnętrznej i wewnętrznej.  

             W Chinach  objekty olimpijskie , i nie tylko ,  zaprojektowali  najlepsi  z najlepszych , wybudowały je   znakomite chińskie firmy.  W Chinach   udaje  się to ,  bo  , jak słyszę uczonych mężów ,  nadal   są biedni .  To bieda chińska sprawia , że  od 20 lat mają coroczny ponad dziesięcioprocentowy wzrost gospodarczy. Budują , modernizują swój kraj.

                 W Polsce  nie wszystkie  zaplanowane   na EURO 2012  objekty powstaną , bo jesteśmy , słyszę wyjaśnienia uczonych mężów ,    za  bogaci. Jesteśmy  bogaci , bo  nasza złotówka jest silna , bo  możemy  w UE , USA , a zwłaszcza w  Chinach   teraz więcej kupować.  Stać nas już na to  ,  by  kupić sobie  np. tekstylia  ,  elektronikę ,  samochody .  Nawet domy w Hiszpanii , USA , bo tam właśnie  potaniały.

             Jesteśmy już ,  aż tak bogaci , że nie chce nam się pracować   , budować za tak niskie stawki  jakie  obowiązują u nas.

  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

CHÓR WUJÓW

środa, 09 lipca 2008 10:59

           Styl to człowiek. Mów do mnie , a powiem ci jaki jesteś.  Teraz  już  koniec ze stylem , z indywidualnościami.

             Posłowie PO otrzymują , co ujawnił " Dziennik" , wytyczne .

    Nakazujące im nie tylko    c o   mają  mówić , ale też   j a k   mają   mówić.   Dostają nie tylko ściągi przypominające im  , informujące ich  jaka jest aktualna linia partii , albo stanowisko klubu parlamentarnego , ale też jakich słów , związków frazeologicznych , grepsów muszą  używać komunikując się ze społeczeństwem.  Żadnych innych  słów już nie  wolno , bo Partia musi mówić jedym głosem.

    Wytyczne programujące parlamentarne mózgi  nie są efektem burzy mózgów na posiedzeniach klubu parlamentarnego PO , lecz efektem  pracy zatrudnionych na etatach rządowych speców od marketingu politycznego. W ten sposób parlamentarzyści , wybrańcy społeczeństwa , przestają  już mówić swoimi głosami.  Stają się jedynie przekaźnikami treści podanych im  przez wynajętych cwaniaków od sprzedaży politycznych produktów. Poseł przestaje być istotą myślącą , krytyczną - staje się towarem do sprzedania. Do wciskania   " ciemnemu  ludowi " , czyli  głosującemu Elektoratowi. Parlamentarzysta  zaczyna być traktowany  jak magaryna, nowa wersja odświeżacza  do toalet , klej do protez.

    Skoro posłowie mówią  tylko tak jak im  piszą spece od reklamy , to Sejm RP, organem konstytucyjnym zwany , przestaje być ośrodkiem władzy. Władza to ci programujący posłów spece.

   Skoro posłowie mówią tak jak dyktują im zatrudnione u premiera firmy reklamowe , to po co wybierać posłów ?     Prościej i uczciwiej będzie głosować na zaprezentowane raz na cztery lata  oferty i  programy firm wizerunkowych . 

         A potem już  jako posłów- deklamatorów  wystarczy zatrudniać aktorki i aktorów.

      Przyjemniej będzie wtedy  oglądać parlamentarne posiedzenia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 27 maja 2017

Licznik odwiedzin:  1 254 180  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

BIOGRAFIA PIOTRA GADZINOWSKIEGO

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu ...

więcej...

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu wykonywał wyjątkowo podłe zawody: posła, publicysty, pomocnika redaktora naczelnego i pomocnika piekarza. W Sejmie RP zwanym obecnie „sanktuarium demokracji” przechował się przez 3 kadencje. Bywał na posiedzeniach Komisji Kultury, Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, Łączności z Polakami za granicą W Sejmie RP, Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Parlamencie Europejskim. Współtworzył ustawę o kinematografii. Oznaczono go orderem zasłużony kulturze „Gloria Artis”. Autorzył i współautorzył sześciu książkom publicystycznym i satyrycznym. Znający go dobrze uważają, że lepiej mówi niż wygląda i lepiej pisze niż mówi. Przeczytaj bloga, a będziesz zaskoczony.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1254180

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl