Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 231 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Nie.

piątek, 26 czerwca 2009 15:10
Nie płakałem po Michaelu Jacksonie.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Do trzech razy

czwartek, 25 czerwca 2009 10:35

   Premier Tusk oszukał SLD i wszystkich uczciwie płacących abonament radiowo-telewizyjny. Nie chce wspierać publicznego radia i telewizji, bo woli je skomercjalizować, a potem sprywatyzować.

   Na to wszyscy ludzie lewicy zgodzić się nie mogą. Bo wedle badań Eurostatu ponad 67 procent obywateli RP, czyli większość, tylko dzięki mediom publicznym może cieszyć się ambitnym kinem, dobrą muzyką, obcować z wysoką kulturą. Media publiczne to najtańszy środek edukacji kulturalnej społeczeństwa. Jeszcze powszechnie dostępny. Poza tym media publiczne to własność nie tylko skarbu państwa, także wszystkich uczciwie płacących abonament radiowo-telewizyjny. Jako akcjonariusz, współwłaściciel mediów publicznych na ich prywatyzację, ani komercjalizację nie godzę się.

  Niezgoda lewicy nie może polegać jedynie na żalach, demaskowaniu sejmowych oszustów premiera i jego partii.

  SLD powinien jak najszybciej wystąpić z własnym projektem ustawy gwarantującej byt mediom publicznym. I jak najszybciej wnieść ją do laski marszałkowskiej.

  Z poprzedniej można przepisać regulacje dotyczące „ licencji programowych", czyli sprecyzowanie zadań edukacyjnych, kulturalnych mediów publicznych. Na to była powszechna zgoda w Sejmie była.

  Skoro Platforma Obywatelska zerwała porozumienie, to lewica może powrócić do finansowania mediów publicznych poprzez  zmodyfikowany abonament radiowo-telewizyjny. Warto przypomnieć wszystkim Obywatelom RP, że dotychczasowy nadal obowiązuje, bo premier Tusk tylko zapowiedział jego zniesienie. A kiedy premier obiecuje, to zwykle nie dotrzymuje. Zwolennikami zmodyfikowanego abonamentu jest PSL. I pewnie PiS.

  Dla ratowania mediów publicznych warto zawrzeć , dla  przegłosowanie tej ustawy, jednorazową koalicję parlamentarną nawet z PiSem. Dlatego nowa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji musi być odzwierciedleniem wszystkich najważniejszych sił politycznych zasiadających w parlamencie. Niech partie rekomendują tam fachowców posiadających, jak w gotowym projekcie, rekomendacje środowisk twórczych, senatów wyższych uczelni. I za ich działalność ponoszą polityczne konsekwencje.

Donald Tusk kiedy był wicemarszałkiem Sejmu RP w czasie wieczornych posiedzeń Sejmu, które prowadził, lubił oglądać na marszałkowskim monitorze mecze piłkarskie na telewizyjnym kanale sportowym. I to mu widać wystarczało i wystarcza.

Wszyscy którzy oczekują od mediów elektronicznych, publicznych czegoś więcej - powinni stworzyć kolejny, parlamentarny sojusz dla ratowania mediów publicznych.

Bez Platformy Obywatelskiej. Może teraz się dla dobra społeczeństwa uda.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wymioty

wtorek, 16 czerwca 2009 14:40

   Wynik  ostatnich wyborów wskazał, że SLD jest trzecią siłą polityczną. A raczej Sojusz taką szansę dostał. Wyborcy, z którymi w czasie kampanii wiele rozmawiałem, dali SLD swe poparcie za przedwyborczą jedność. Za to, że wreszcie skupiona wokół SLD lewica działała wspólnie. Że znikł gorszący ich spór Napieralski - Olejniczak. Nie minęło dni parę i kredyt Wyborców może być  utracony. Wraca medialny przekaz, że w SLD najważniejszym problemem jest spór personalny o przywództwo.

   Kampanię prowadziłem nie tylko wśród członków SLD. Częściej spotykałem się z bezpartyjnymi lewicowcami. Najczęściej pytali : Czym SLD , czym polska lewica różni się od PO ?   Jaką mamy alternatywną wizję?

  Przyjęty przez nas Manifest Partii Europejskich Socjalistów nie przekonywał. Nie tylko dlatego, że rzadko był znany. Że pięknie brzmiący nie budził emocji, ani zaufania. Nie pobudzał do dyskusji. Także dlatego, że Manifest chadeków i ludowców , przyjęty jako program przez PO i PSL, był zupełnie nieznany. Zatem pytanie : Czym lewica różni się od PO ? -wracało. Na  szczęście PiS zachował wyrazistość, i o różnice z partią braci Kaczyńskich pytano rzadko.

  Oczywiście można wyliczać różnice między lewicową SLD, a polską prawicą. Tylko Wyborcy nie oczekiwali zgrabnej różnic wyliczanki, lecz zwartej, spójnej wewnętrznie alternatywnej wizji lewicowej Polski. Takiej „ V lewicowej RP „.  Której SLD nadal nie ma. Podobnie jak wieloletniego planu politycznego dochodzenia do takiej lewicowej Polski. I od obowiązku stworzenia takiej wizji i planu nikt kierownictwa SLD nie zwolni. Niezależnie od składu personalnego kierownictwa.

  Czasem znużony kampanijnym wyliczaniem różnic argumentowałem, że my na lewicy przynajmniej nie kłócimy się tak jak prawica w POPiSie i w partiach radykalnej prawicy. Wygaszony spór personalny w kierownictwie  SLD dawał dobry argument.

   Nie minęły dwa tygodnie i stare spory personalne w SLD znowu zaczynają Wyborców parzyć. Jak stare, odgrzewane kotlety.

Serwowanie takiego dania sprawi niechybnie, że nawet najwierniejsi Wyborcy zaczną takim Sojuszem rzygać.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  1 268 661  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

BIOGRAFIA PIOTRA GADZINOWSKIEGO

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu ...

więcej...

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu wykonywał wyjątkowo podłe zawody: posła, publicysty, pomocnika redaktora naczelnego i pomocnika piekarza. W Sejmie RP zwanym obecnie „sanktuarium demokracji” przechował się przez 3 kadencje. Bywał na posiedzeniach Komisji Kultury, Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, Łączności z Polakami za granicą W Sejmie RP, Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Parlamencie Europejskim. Współtworzył ustawę o kinematografii. Oznaczono go orderem zasłużony kulturze „Gloria Artis”. Autorzył i współautorzył sześciu książkom publicystycznym i satyrycznym. Znający go dobrze uważają, że lepiej mówi niż wygląda i lepiej pisze niż mówi. Przeczytaj bloga, a będziesz zaskoczony.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1268661

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości