Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 231 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

JAK MÓZGI WYSYCHAJĄ PO PRANIU

poniedziałek, 28 maja 2007 12:08

            Za PRL-u usłużni wobec władzy propagandziści i dziennikarze obrzydzali, jak tylko mogli i potrafili, Polskę sanacyjną. Że bezrobocie, bieda szyby, no i słynne zapałki dzielone na czworo. Oczywiście, że było wtedy bezrobocie, bieda szyby też, a i zapałkę jakiś fachura pewnie potrafił przerobić na ćwiartki. Wszystko to było, ale nie tylko. W efekcie każda uczciwa książka o międzywojniu w PRL stawała się bestsellerem. Cykl telewizyjny „W starym kinie”, gdzie prezentowano „przedwojenne” filmy intensywnie oglądano. Bo pokazywać miał prawdziwą Polskę sanacyjną. Choć były to przeważnie komercyjne, głupawe komedyjki. W efekcie nachalnej, antysanacyjnej propagandy PRL-u na coś wyjątkowo dobrego, porządnego mówiło się „przedwojenne”. A dzisiejsze „cool” określano „jak przed wojną”.

            Tygodnik „NIE” opublikował właśnie wyniki sondażu przeprowadzonego w liceach warszawskich, opolskich, suwalskich i chojnickich. Widać tam wszędzie skutki prania mózgów młodych ludzi przez usłużnych IV RP propagandzistów i wszechpotężne media. Ludzie urodzeni w 1989 roku uważają, że w PRL-u zakazywano wyświetlania amerykańskich filmów, a adaptery czyli sprzęt grający były na kartki. Za picie coca-coli w miejscu publicznym groziła grzywna lub upomnienie przez milicjanta, a w szkołach i urzędach nie wolno było nosić krzyżyków i medalików. Zakazany był druk „Dziadów” Adama Mickiewicza i noszenie minispódniczek w szkołach. Aż 35 procent ankietowanych uważa, że w PRL wzrósł analfabetyzm. To tyle, kto ciekaw więcej niech przeczyta.

            Ciekaw jestem czy efekt tej antyPRLowskiej propagandy będzie podobny do tej antysanacyjnej z PRL. Czy nastanie moda na PRL, czy posiadanie, noszenie gadżetów z PRL rodem albo stylem nawiązujących okaże się trendy? Na pewno kultura PRLowska zostanie odkłamana, podobnie jak postacie Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego. Kiedy pojawi się literatura pełna nostalgii za PRLem?

            Na razie mam do Was apel. Pani Rzecznik Praw Dziecka Ewa Sowińska intensywnie teraz ogląda teletubisie. Nie dlatego, że jako Rzecznik powinna znać programy dla dzieci. Bo ktoś doniósł jej, że w tej audycji uprawiana jest propaganda homoseksualna.

            Jeśli uważacie, że jest jakaś audycja, film, książka, dzieło plastyczne, wystawa godne uwagi dzwońcie do Rzecznika Praw Dziecka z donosem o propagowaniu tam homoseksualizmu. Podniesie to poziom Rzecznika kulturalny, a to zawsze warto.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ŻYD, KURSKI I MER MOSKWY

piątek, 25 maja 2007 11:52

            Jacek Kurski zagroził mi procesem. Bo rzekłem w TVN-24, że moralny polityk, parlamentarzysta albo samorządowiec, nie może kupować sobie mienia państwowego i samorządowego. Jacek Kurski kiedy był wicemarszałkiem samorządowego sejmiku zakupił posiadłość leśną z leśniczówką. Z zasobów mienia samorządowego. Nad tym mieniem, bardzo wysoko nadzór sprawował. Dziś poseł Jacek Kurski moralizuje, rozlicza innych polityków z mienia. A sam był nieetycznym. Bo polityk jeśli chce być moralny, powtarzam, nie może czerpać z mienia państwowego i samorządowego. Nawet przeznaczonego do kasacji używanego, służbowego samochodu nie powinien sobie kupować.

            Mogę takie poglądy głosić, bo nigdy żadnego talonu na samochód od władz nie dostałem. Nigdy nie otrzymałem od władz przydziału na mieszkanie. Wszystko, co posiadam zarobiłem pisaniem, redagowaniem i posłowaniem. Nigdy, nawet kiedy SLD było przy władzy, prezesem TVP SA był Robert Kwiatkowski, mój kolega ze studiów, nie miałem tam swojego programu, nie zarobkowałem w publicznej telewizji. Od chwili powstania III RP zawsze zarabiałem w prywatnych, komercyjnych firmach. Ich właściciele płacili mi tyle, na ile mnie wyceniali. By mogli na mnie zarobić. Zgodnie ze słowami Urbana – „Piotrze, pamiętaj dziennikarza zatrudnia się nie po to, by brał pensję, ale by na nim zarobić”. Dlatego mierzi mnie, kiedy polityk, który kupił mienie samorządowe, nie ważne za ile, poucza innych o etyce w polityce. Nie wierzę też, że Kurski pozwie mnie do sądu. Wie przecież, że przegra. No chyba, że trafi na jakiegoś przekonywującego i chytrego adwokata. Pragnącego wydoić zamożnego posła-pieniacza. Bo honoraria adwokackie bierze się niezależnie od wyroku sądowego.

            Niedawno potwierdziłem swe informacje. W Armii Czerwonej, która wyzwalała Polskę, było przynajmniej 200 tysięcy obywateli byłej II Rzeczpospolitej. Bo radzieccy od jesieni 1939 roku aż po wiosnę 1942 roku robili normalny pobór na zagarniętych terenach II RP. O tym, że formowało się wojsko polskie, najpierw Andersa, potem Berlinga, nie wszyscy Polacy wiedzieli. Nie było przecież CNN, ani TVN-24. Zatem rozwalając pomniki Armii Czerwonej rozwalamy pomniki poległych Polaków też.

            W Zamościu chcą usunąć pomnik. Nowoodsłonięty. Dawida Psalmisty. Dawid Psalmista nie był krasnojercem, ale też Żydem.

            Znany Wam na pewno Maciej Giertych, mój wielogodzinny rozmówca z Rady Europy, wysłał list dziękczynny do mera Moskwy Jurija Łużkowa za zakaz parady gejów i lesbijek w Moskwie. Giertych narodowiec pewnie nie słyszał, że niedawno Łużkow wezwał wszystkich Ruskich do bojkotu polskich towarów. I dodał, że „Polszu nada jobit w żopu”. Takie to mamy antypedalskie sojusze.
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

UTRACONA CNOTA JOLI SZCZYPIŃSKIEJ

środa, 23 maja 2007 17:39

            Moja urocza koleżanka z zakładu pracy na Wiejskiej, Jolanta Szczypińska zagrzmiała z oburzenia. Bo ją Irlandczyk wykorzystał. Za to pozwie do sądu irlandzkie Rynnair. Bo umieścili jej wizerunek i Jej ukochanego, prezesa-premiera Jarosława Kaczyńskiego na reklamowych bilbordach. Reklamujących wyżej wspomniana linię lotniczą.

            Ot i mamy kolejną aferę bilbordową. Kurskim należy Irlandczyków poszczuć, może drobny efekt to przyniesie. Ale Jolu z tym procesem to wyskoczyłaś jak Filip z kopii. No może, nie z konopii, bo znów „Fakt” zagrzmi, że legalizację marychy postuluję.

            Tak czy siak w ewentualnym procesie Jolu Szczypińsko szans nie masz. Od czasu, kiedy zaczęłaś upubliczniać swe uczucia do premiera Jarosława na łamach tabloidów straciłaś cnotę osoby prywatnej. Afiszując się ze swą miłością stałaś się częścią kultury masowej, bohaterką brukowców. Ta reklama to cena za sławę medialną. Za powszechny wizerunek Ukochanej Premiera. Za zawiść setek tysięcy kobiet w naszym kraju, które chciałyby mieć takie jak Ty względy u premiera. Za zazdrość licznie zakochanych w premierze kobiet polskich.

            Skoro raz zaczęło się grać w mediach swymi uczuciami do premiera, to trudno mieć teraz pretensje, że do gry medialnej włączyli się inni. Odkąd upubliczniłaś swe intymne uczucia straciłaś prawo do ochrony ich, do ochrony swego wizerunku i wizerunku ukochanego.

Jedyny żal jaki teraz możesz mieć do linii lotniczych, to ten, że Ci za reklamę nie zapłacili. Wykorzystali Cię jak młodą pensjonarkę.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  1 268 654  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

BIOGRAFIA PIOTRA GADZINOWSKIEGO

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu ...

więcej...

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu wykonywał wyjątkowo podłe zawody: posła, publicysty, pomocnika redaktora naczelnego i pomocnika piekarza. W Sejmie RP zwanym obecnie „sanktuarium demokracji” przechował się przez 3 kadencje. Bywał na posiedzeniach Komisji Kultury, Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, Łączności z Polakami za granicą W Sejmie RP, Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Parlamencie Europejskim. Współtworzył ustawę o kinematografii. Oznaczono go orderem zasłużony kulturze „Gloria Artis”. Autorzył i współautorzył sześciu książkom publicystycznym i satyrycznym. Znający go dobrze uważają, że lepiej mówi niż wygląda i lepiej pisze niż mówi. Przeczytaj bloga, a będziesz zaskoczony.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1268654

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości