Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 231 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Wolne murarstwo

środa, 04 kwietnia 2012 10:30

 

Krajowe media obsobaczyły Leszka Millera za to odśpiewanie „Murów” razem z protestującymi związkowcami. Nie dlatego, że melodię fałszował, albo zwrotki pomylił. Krajowe autorytety medialne orzekły, że wara byłemu komuchowi Millerowi od świętego, choć nieformalnego, hymnu walczącej z komuną „Solidarności”. Orzekły, znowu wykazując się nieuctwem.

Pierwszy raz „Mury” publicznie, na scenie, zabrzmiały w 1978 roku w warszawskim klubie „Riviera-Reymont”. Klubie Socjalistycznego Związku Studentów Polskich- związku pogardliwie zwanym przez obecną propagandę „przybudówką PZPR”.

Owa przybudówka była wtedy mecenasem, sponsorem, jakbyśmy dziś rzekli,  niezwykle utalentowanego artysty Jacka Kaczmarskiego. 

Wygrał on w 1997 roku ogólnopolski Festiwal Piosenki Studenckiej w Krakowie piosenką „Obława”, wraz z Piotrem Gierakiem. A potem dwa kolejne festiwale, wspomagany przez Stanisława Klawe,  Zbigniewa Łapińskiego i Przemysława Gintrowskiego. Także za śpiewane w programie konkursowym „Mury”.

Młodszym Czytelnikom wyjaśniam,  że w PRL istniał wielki ruch kultury alternatywnej zwany „kulturą studencką”. Kultury młodej inteligencji. Czapką polityczną dla tego społecznego ruchu było od 1950 do początku lat dziewięćdziesiątych Zrzeszenie Studentów Polskich, w latach 1973-1981 - Socjalistyczny Związek Studentów Polskich.

Dzięki tej czapie i stałym dotacją z budżetu państwa  w każdym polskim ośrodku akademickim działały „kluby  studenckie”. Gnieździły się  w nich  awangardowe teatry,  zespoły muzyczne,  grupy filmowe, literackie, plastyczne, pisma kulturalne, a także dyskoteki zarabiające dodatkowo na klubową kulturę  niekomercyjną.  Zatem Jacek Kaczmarski, którego występy jako konferansjer na jednej imprez w klubie „R-R”  zapowiadałem, był, mówiąc dzisiejszym językiem, stałym  stypendystą ówczesnego  „komunistycznego” państwa.

SZSP  sponsorował mu  wyjazdy  na festiwale, pobyt na nich, fundował nagrody.  Artyści studenccy grali liczne koncerty w licznie usianym studenckimi klubami kraju.  Stawki  były niskie, ale płatne w gotówce  zaraz po „odegraniu sztuki”. Do tego zakrapiany poczęstunek w kanciapie pana kierownika klubu, a na deser tęskne oczy zauroczonych  poezją śpiewaną.  

Wówczas odwieczne, egzystencjalne pytanie: Jak żyć? - miało metafizyczny, a nie tylko materialny jaki dziś, wymiar.

 Ballada  „ Mury”  powstała z inspiracji pieśnią  L’Estaca  /Słup/  katalońskiego barda, anarchisty Lluisa Llacha. W niej symbolem  zniewolenia jest pal do przywiązania owiec. Znamy ją tez z  innej  polskiej wersji, dzięki kolejnemu beneficjentowi mecenatu kultury studenckiej -  „Zespołowi Reprezentacyjnemu”. Laureatowi  krakowskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej w  roku 1984 . W tym zespole karierę zaczynał znany dziennikarz Jarosław Gugała.  

(...)

Cały felieton przeczytasz na Lewica24.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  1 268 663  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

BIOGRAFIA PIOTRA GADZINOWSKIEGO

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu ...

więcej...

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu wykonywał wyjątkowo podłe zawody: posła, publicysty, pomocnika redaktora naczelnego i pomocnika piekarza. W Sejmie RP zwanym obecnie „sanktuarium demokracji” przechował się przez 3 kadencje. Bywał na posiedzeniach Komisji Kultury, Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, Łączności z Polakami za granicą W Sejmie RP, Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Parlamencie Europejskim. Współtworzył ustawę o kinematografii. Oznaczono go orderem zasłużony kulturze „Gloria Artis”. Autorzył i współautorzył sześciu książkom publicystycznym i satyrycznym. Znający go dobrze uważają, że lepiej mówi niż wygląda i lepiej pisze niż mówi. Przeczytaj bloga, a będziesz zaskoczony.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1268663

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości