Bloog Wirtualna Polska
Są 1 264 024 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

WŁADZA Z BRZYTWĄ

czwartek, 26 kwietnia 2007 16:19

            Tonąca władza brzytwy się chwyta. Mit IV RP, nowej prawej i sprawiedliwej Polski rozsypał się. Sypie się też partia państwa Kaczyńskich. Kreujący się na silnego człowieka, drwiący jeszcze niedawno o prowadzeniu polityki zagranicznej „na kolanach” premier Kaczyński teraz modli się o powrót Marka Jurka do PiSu. Aby został nadal marszałkiem Sejmu RP. Braci Kaczyńskich jest tylko dwóch. Funkcji premiera, prezydenta nie można łączyć z funkcją marszałka Sejmu. Jeszcze nie. Koalicja ma nadal w Sejmie większość i wszystko może przegłosować.

            W Polsce polityk koalicji rządzącej może uczynić wszystko co najgorsze i nie czuć się skompromitowany. Jak minister Wassermann, jak minister-prokurator Ziobro. W każdym państwie prawa i sprawiedliwości po takim skandalu, jak ze śmiercią Barbary Blidy, ministrowie odpowiedzialni za służby i prokuraturę podaliby się do dymisji od razu. W IV RP nie. Bo są potrzebni do dalszego nękania opozycji. Bo dopiero teraz pokażą swą ostrość.

            Rządząca obecnie koalicja ma jeszcze dwa lata. Trudno liczyć na przedterminowe wybory parlamentarne. Nic tak nie cementuje jak koryto władzy. LPR i „Samoobrona” trwać przy korycie będzie, ciągnąc PiS na dno. Nawet gdyby prezes-premier chciał przedterminowych wyborów, trafi na spór swojej partii. Bo dla wielu obecnych oznaczać będą one utratę poselskich posad. Bo będą żyli złudzeniami, że poparcie społeczne wróci. Zwłaszcza kiedy urządzi się pokazowe procesy opozycji. Bo zawsze znajdzie się paru skruszonych długotrwałym aresztem bandziorów, którzy nagle doznają iluminacji. I przypomną sobie o łapówkach jakie dawali działaczom politycznym. Nie ważne, czy było to trzy czy trzynaście lat temu.

            Koalicja rządząca tonie. Ale zanim osiągnie dno, jeszcze będzie się mścic. Za nieudany projekt IV RP. Machać brzytwą na lewo i prawo. Na prawo.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

„Jarek i Placek”

poniedziałek, 16 kwietnia 2007 14:16

         No i masz Jarek placek. Jurek dokonał autoaborcji po nieudanej próbie dokonania wpisu do konstytucji. Niestety konstytucja to nie blog, do wpisu trzeba więcej rąk. Na próżno Jarek przekonywał Marka, że to młyn na wodę Romana. Marek zaparł się, wierzył, że sukces jest już blisko. Jak oni liczyli, że brnęli, brnęli. Wiara czyni cuda?

         No i masz koniec IV RP. Jeszcze nie teraz, ale dziś odliczanie czas zacząć. Koalicja kartoflano-buraczana gnije, fermentuje. Ciepło, coraz cieplej. Czy Jarek zostawi Jurka na marszałku? Gdyby miał kandydata pewniaka, to przyjąłby polityczną autoabrocję od razu. Ale z nim kłopot. Poza tym, by wybrać nowego musi być koalicyjna zgoda. Zaczną się handelki, bo Roman i Endrju szybko zwietrzą interes do zrobienia. A ponieważ Jarek osłabł, to cena za poparcie wyższą będzie niż normalnie. Nie licz Jarek na promocję.

         Można też Marka na stolcu marszałka zostawić. Ale przegranego, po autoaborcji już nikt szanować nie będzie. Koledzy z zakłądu pracy na Wiejskiej są bezlistosni. Jarek szukaj!

         To już jest koniec. Jeszcze tylko dwa lata. I trzy dla brata. Proces rozkałdu ruszył. Na nic dobre miny, uśmiechy, zaklinanie rzeczywistości. Jeśłi poseł Suski z nerwów drze listy biskupa, to już zupełna degrengolada, żadnej świętości. I niech posłanka Jadwiga Wiśniewska z Myszkowa nie tłumaczy Suskiego, że darł, bo nie przeczytał. Co to Suski czytać nie umie? Ma przecież wykształcenie średnie policealne, porządne, bo jeszcze za pierwszej komuny zrobione.

          Jeszcze dwa lata. A może mniej, jeśli Jarek z Leszkiem przedterminowe wybory zrobią. Aby dołujący PiSuar przed niebytem ocalić. Wariant B. Niech Platfusmersi POrządzą. Wtedy Leszek będzie każdą ważniejszą ustawę wetował, a opozycyjnemu PiSuarowi starczy głosów, by weto utrzymać. Przekonamy się, czy Donald potrafi rządzić. Czy koalicja Platfusmersów jest skuteczna w działaniu, a nie tylko w gadaniu?

          Tylko jaka koalicja? PO+PSL? Czy PSL wejdzie, pewnie tak, ale taki związek może być za mały. Może PO+PSL+LiD (czyli SLD)? Może i tak. A może być i inaczej. Wygrany w najbliższych wyborach parlamentarnych Tusk rozbije osłabiony PiSuar. I wyjmie stamtąd potrzebnych mu do większości sejmowej posłów. Powstanie zapowiadana dużo wcześniej kolaicja POPiS, tyle że na tuskowych warunkach. Bo jak się raz władzy zasmakowało, to trudno ją oddać. Zwłaszcza, że PiS wcale nie taki zwarty i do Kacyzńskich przywiązany.

         No i wtedy masz Jarek Placek. Wtedy Jarkowa część PiSuaru będzie w opozycji razem z Samoobroną, słabą niczym Lepper w dotrzymywaniu słowa, oraz Lewicą i Demokratami. Czyli z SLD. I wówcas aby utrzymać prezydenckie weto brata Lecha, brat Jarek będzie musiał układać się z postkomuchami. Prosić ich o poparcie. Masz Jarek Placek.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

UWAGA!

poniedziałek, 16 kwietnia 2007 11:56
W środę 18 kwietnia 2007 r. odbędzie się spotkanie członków i sympatyków Ruchu NIE. Serdecznie zapraszam wszystkich pragnących dołączyć do grona członków i działaczy Ruchu NIE. Spotkanie odbędzie się o godz. 18.00 w biurze przy ul. Poznańskiej 3.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek, 22 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  1 262 732  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

BIOGRAFIA PIOTRA GADZINOWSKIEGO

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu ...

więcej...

Piotr Gadzinowski urodził się w św. mieście Częstochowie w rodzinie piekarza, drobnego kapitalisty. Za chlebem wyjechał do Warszawy, tam zbolszewizował się i pozostał na emigracji zarobkowej. W życiu wykonywał wyjątkowo podłe zawody: posła, publicysty, pomocnika redaktora naczelnego i pomocnika piekarza. W Sejmie RP zwanym obecnie „sanktuarium demokracji” przechował się przez 3 kadencje. Bywał na posiedzeniach Komisji Kultury, Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, Łączności z Polakami za granicą W Sejmie RP, Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Parlamencie Europejskim. Współtworzył ustawę o kinematografii. Oznaczono go orderem zasłużony kulturze „Gloria Artis”. Autorzył i współautorzył sześciu książkom publicystycznym i satyrycznym. Znający go dobrze uważają, że lepiej mówi niż wygląda i lepiej pisze niż mówi. Przeczytaj bloga, a będziesz zaskoczony.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1262732

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl